Inspirowany mądrością i bliskością, dotknięciem wibracji nazywanej przez ludzi MICHAEL pragnę przedstawić przekaz wypływający z mojego wnętrza, jeden z tych „inspirowanych” – napisanych bez trudu i sekundy myślenia. Po prostu – głos mojego wnętrza przelany w słowa.

Treść jest krótkim podsumowaniem wszystkich tych „niepokojących zdarzeń”, o których ludzie mówią na świecie, w kraju, gdziekolwiek… To taki mini – apel do wszystkich, którzy to przeczytają:

Jesteś Kreatorem – kreuj to, co TY chcesz.
Wysyłaj intencje tam, gdzie TY chcesz. 
Czas pożytkuj z miłością, a prawo przyciągania wykorzystuj na swoją korzyść,

nie narzekaj więc.

Jeżeli coś się dzieje – oznacza to, że zostało stworzone,
zagęściło się z Myśli i jest potrzebne.
Ty myśli swoje lokuj tam gdzie chcesz, by stały się formą.

 

Działaj tylko inspirowany, jeżeli czujesz wyczerpanie – odpocznij.
Kto mieczem wojuje od miecza ginie, więc Ty weź MYŚL i słowo w swoje ręce, zamiast oddawać się bezradności.

Koncentruj się na sobie, żyj i bierz odpowiedzialność za SIEBIE.
Pamiętaj, że wszystko jest falą, a co ma początek ma i koniec. To co się „dzieje” to tylko etap! Ufaj, choćby wszędzie wokół Ciebie panowała iluzja ciemności – TY wiedz, że to ILUZJA.

Twoje wewnętrzne światło ją rozproszy, jeżeli zaufasz. A iluzja ta jest potrzebna, by doświadczanie mogło mieć miejsce. By przez trudności dotrzeć do gwiazd! (w swojej podróży życia).

PER ASPERA AD ASTRA.

Samopoznanie czasami boli, bo bronią się nasze stare myśli i schematy.

Tak jest w mikro- świecie jednostki i makro świecie zbiorowości.

Ludzkość przechodzi transformacje. Nigdy nie wiesz, co będzie JUTRO, więc nie martw się tym.

Strach to samospełniająca przepowiednia. Dlatego TY pokochaj dziś bliźniego, a co ważniejsze – samego siebie. Powiedz – z odwagą – samemu sobie:

CHCĘ:……. i wymień to, czego pragnie Twoje serce.

SŁOWO STANIE SIĘ CIAŁEM. Tylko zaufaj. Bufor czasowy, jest po to by umożliwić PRZYJĘCIE tego, czego sobie życzysz i Tworzysz go SAM!!!

Nic nie dzieje się samo, nic nie istnieje niewykreowane.

Przypominam to, bo może wiesz, może jesteś świadomy, ale zapomniałeś, że:

Jesteś tylko Ty i Twoje częstotliwości.

Świat jest polem doświadczania.

Ból jest tylko etapem. Łamie się w Tobie opór i umożliwia przyjęcie tego, czego pragniesz.

Jesteś wieczny i nieskończony, ale by móc doznawać – dokonujesz samopoznania na tym planie. Każde wykluwanie boli, to co piękne rodzi się w bólu.

Co na górze to na dole.

Zrozum i nie zapominaj, że pokonywanie oporów jest iluzją, jednak dobrą iluzją. Tak na prawdę pragniesz jej by móc BYĆ tu jako ISTOTA.

By boskość się doświadczała musi być zaciemnienie. By było co odkrywać.

Dlatego idź bez strachu i doświadczaj. Odziany w prawdę, przepełniony światłem.

Któż jest jako Bóg?

TY.

Pamiętaj, że masz CAŁOŚĆ/Boga w SOBIE.

To właśnie wspaniała prawda o której przypomina nam jedno wspaniałe imię, jednego z moich inspiratorów, które dziś mi towarzyszy:

Mi – Cha – El.

 

 

Serafinek

Serafinek

Nie przywiązuj mnie do żadnej z przedstawionych tu tożsamości, gdyż i ja nie jestem do nich przywiązana. Wybieram je ku uciesze z Życia. Jeśli chcesz eksploruj to wyjątkowe przejawienie boskości we mnie, by dogłębnie zbadać swoje. „Kim jestem? Zapytałam siebie. Istnieniem? Marzeniem? Boskim tchnieniem? Nie… JA jestem PŁOMIENIEM.”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here