Róża ma kolce…

Ale czy to źle?

Choćbyś zanurzał się

w łąkach pełnych stokrotek

nic nie zastąpi jej słodkiego zapachu.

Nie upoisz się stokrotką.

Serce uśmiechnie się serdecznie,

lecz nie upoisz się zapachem

kształtem

i kroplą krwi

z tej rany od kolca…

 

Czy to ból czy rozkosz?

 

Jestem mistyczną różą

otuloną w ciernie.

 

Jestem nektarem rajskich kwiatów,

który choć wyborny

narkotyzuje.

 

Odważysz się spróbować?

Kiedy znudzą się stokrotki…

Przyjdziesz.

 

Serafinek

 

Możesz wesprzeć moją pracę tutaj:

 

Interesują Cię prywatne konsultacje?

Kliknij TUTAJ

Serafinek

Nie przywiązuj mnie do żadnej z przedstawionych tu tożsamości, gdyż i ja nie jestem do nich przywiązana. Wybieram je ku uciesze z Życia. Jeśli chcesz eksploruj to wyjątkowe przejawienie boskości we mnie, by dogłębnie zbadać swoje. „Kim jestem? Zapytałam siebie. Istnieniem? Marzeniem? Boskim tchnieniem? Nie… JA jestem PŁOMIENIEM.”

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułZostaw to i idź żyć
Następny artykułTaniec Życia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here