Powrót Anioła

Płaczę dziś z Tobą mój piękny Aniele,

nie zasnę znów sama w tej nocy bez słów.

Bo myślę o Tobie i marzę tak wiele –

kiedy spotkamy się znów?

Nie mogę przywołać Twojego obrazu,

Dziś krople łez iskrzą się na mojej twarzy.

I czekam…

I czekam na dłoni Twych miękkie pieszczoty,

Na ust twoich ciepło i cudny rąk ścisk.

Na zapach Twych włosów i poblask ich złoty,

A w oczach tej wiecznej miłości błysk.

Choć czas nas rozdzielił, to nie ma znaczenia,

Bo miłość go nie zna, i śmierci i zła.

Lecz dziś w mojej głowie zostaje myśl jedna:

Ty ze mną, ja z Tobą – tak czuję dziś ja.

Powrócisz – to wiem na pewno,

Choć wokół unosi się zapomnienia mgła…

 

Serafinek

Serafinek

Nie przywiązuj mnie do żadnej z przedstawionych tu tożsamości, gdyż i ja nie jestem do nich przywiązana. Wybieram je ku uciesze z Życia. Jeśli chcesz eksploruj to wyjątkowe przejawienie boskości we mnie, by dogłębnie zbadać swoje. „Kim jestem? Zapytałam siebie. Istnieniem? Marzeniem? Boskim tchnieniem? Nie… JA jestem PŁOMIENIEM.”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here