Czasem gubimy się w domysłach: „co powinienem robić?”, „gdzie powinienem być?”… Przeżywamy wtedy niejednokrotnie rozterki i ból. Rozwiązaniem natomiast jest powierzenie się CZUCIU siebie, nie myśleniu o sobie. TO sekret samopoznania.

Kiedy stajesz na „swoim miejscu”, zaczynasz realizować swoją życiową funkcję wszystko inne zaczyna układać się automatycznie na miejsce.
Czujesz to, wiesz to. Nie ma wątpliwości. W ten sposób Wszechświat ułatwia nam poznanie, że „to jest to”.
 
Jeśli więc szukasz swojego miejsca na świecie – nie martw się – gdy je znajdziesz… POCZUJESZ.
 
Pamiętaj także, że każde doświadczenie na drodze i każde „miejsce”, nawet to niekomfortowe i niepasujące Ci jest potrzebne do zgłębienia, poznania, zrozumienia i docenienia tego właściwego.
W każdej chwili jesteś tam, gdzie powinieneś być, a odnalezienie i doznanie „tej” drogi – tej, która będzie perfekcyjnym odbiciem Twojej pasji, Twojego serca i ducha jest nieuniknione.
 
Serafinek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here