Nieokiełznana i nieposkromiona fala wiedzy
Światło w dostatku
Miłość nieskończenie płynąca

Wszystko to biorę w swoje posiadanie…
wtedy, gdy otwieram się na Nieskończoną szczodrość istnienia.

Biorę i oddaję, daję odejść i trzymam,
jestem stała i jestem falą.

Jestem pryzmatem Boga,
Torem dla rzeki Nieskończoności potencjałów.

Czy wybieram stać się tamą?

Nie. Ja dam temu potężnemu nurtowi płynąć… w nieskończoność.

 

Jestem. Tworzę. Odbieram.

Moje imię to Moc, moim znakiem jest Siła,
Spokojna i rozedrgana.

Pokorna i niepowstrzymana.

Jestem. Wszystko płynie, a ja obserwuję ten pływ…

Zmieniam go, gdy poczuję pragnienia zryw.

Ogień naturą mojej duszy.

W głębinach istnienia płonie…

Niemożliwy do zgaszenia.

I choćby sztorm rozproszonych słów i myśli

albo lawina próśb

czy tysiące rąk

próbowały Go zgasić…

Płomień trwa, bo powietrzem którym go utrzymuje jest Wieczność.

A Wieczność to JA.

 

Serafinek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here