Dobrobyt i obfitość JUŻ leży u Twoich stóp.

Nie ważne gdzie, kiedy, w jakich „czasach”.

Chcąc żyć w obfitości (bogactwie) potrzeba Ci:

 

1. Uświadomić sobie co faktycznie dla Ciebie jest obfitością, a przestać podążać za wpojonymi wzorcami iluzji obfitości.

2. Odpuścić sobie całkowicie skupianie się na biedzie i niedostatku (w dowolnej dziedzinie życia). Zamiast tego skierować uwagę na to, co JUŻ masz, na to za co jesteś wdzięczny. Napawaj się wdzięcznością.

3. Nie rób nic, bo trzeba. Poczekaj na moment aż POCZUJESZ. Nie przyspieszysz biegu rzeki gorączkowym działaniem na siłę, pod prąd. Lepiej poznaj naturę rzeki i zacznij z nią współgrać.

4. Zacznij dostrzegać zdarzenia, które są potencjałem do zmiany. Weź je (jeśli czujesz) i w zaufaniu postępuj drogą. Naucz się ufać sobie, własnej intencji, i kreacji i IDŹ ZA CIOSEM.

 

5. Kieruj uwagę zawsze na to, co pozytywne. Nie chodzi o sztuczne blokowanie się w jednym spektrum wibracji. Jeżeli jest w Tobie ból – przeżyj go. Wybieraj jednak świadomie patrzenie na pozytyw.

6. Zdaj sobie sprawę, że BÓG/boskość/kosmos w Tobie jest nieomylny, a prawa uniwersalne działają perfekcyjnie. Starczy wyrazić intencję i potem… Czuć się dobrze, podążać za tym. Feel G(o)od! Twoja nawigacja poczucia szczęścia poprowadzi Cię do świata obfitości.

 

7. To co kiepskie, męczące, bylejakie, nudne, szkodliwe, zabijające ZOSTAW.

TAK, możesz to zrobić. Robiłam to wiele razy. Zaakceptuj chaos zmiany i opuść te miejsca, osoby, sytuacje, które Cię zabijają. TWOIM ZADANIEM JEST ŻYĆ.

8. Nawet w czasie wojny Ty myśl o pokoju. W czasie represji Ty myśl o wolności. W czasie trudu myśl o lekkości i rozwiązaniach.

To pozwoli Ci przetrwać dowolny czas i transformować go w lustro Twojego wnętrza. Tylko cierpliwości!

 

To, co już jest nie zaistniało bez potrzeby. Nie musisz jednak dokładać siły doświadczeniu bólu. Wybieraj miłość, obfitość i radość. Twój Wszechświat zacznie układać się wedle Twojej intencji, kiedy tylko wybierzesz. Z czasem zobaczysz też sens (i bogactwo), które wynika z tego „bolesnego” doświadczenia.

9. Pozwól sobie na przepływ. Dawaj, bierz – Twoje poczucie radości niech będzie miarą balansu.

 

10. Stawiaj granice tam, gdzie potrzeba. Ty jesteś zawsze i tylko dla SIEBIE. Nikogo nie nasycisz i nie uratujesz dopóki SAM nie zmieni mentalności.

11. Doceniaj to, co Ci się podoba. To, co chcesz „posiąść”, doświadczyć PODZIWIAJ. Zazdrość zamień na docenienie – efekt będzie zaskakujący.

12. Przyzwól sobie. TAK, zasługujesz na wszystko, czego pragniesz! Każda inna myśl czy idea jest fałszem, który możesz zostawić za sobą.
13. Zwolnij, pozwól sobie na doświadczenie jakościowe. Pędź tylko wtedy, gdy radość znajdujesz w szybkości samej w sobie.

14. Oddech to życie. Obfitość jest Ci dana, gdy po prostu ŻYJESZ, nie umierasz. Bądź strażnikiem Twojego oddechu. Utrata oddechu, bezdech natychmiast koryguj głębokim oddychaniem prosto do trzewi. Bezdech czy utrata oddechu pokaże Ci zawsze, że coś jest „nie tak”. Chcąc obfitości odetchnij z ulgą, a ta wraz z nią zacznie się pojawiać.

Serafinek

 

Możesz wesprzeć moją pracę tutaj:

 

Interesują Cię prywatne konsultacje?

Kliknij TUTAJ

Serafinek

Nie przywiązuj mnie do żadnej z przedstawionych tu tożsamości, gdyż i ja nie jestem do nich przywiązana. Wybieram je ku uciesze z Życia. Jeśli chcesz eksploruj to wyjątkowe przejawienie boskości we mnie, by dogłębnie zbadać swoje. „Kim jestem? Zapytałam siebie. Istnieniem? Marzeniem? Boskim tchnieniem? Nie… JA jestem PŁOMIENIEM.”

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here